strefa smiechu!

OT - co tu dużo mówić :). Piszemy wszystko co nam do głowy przyjdzie.

Moderatorzy: Lukiasz, przemir

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 15
Posty: 212 Strona 2 z 15

 

Maciek VMax
RPM
RPM
Posty: 466
Rejestracja: 2006-10-10, 13:45
Lokalizacja: z lasu
 
autor: Maciek VMax » 2007-06-22, 06:12
Kierowca zatłoczonego autobusu ostro nim manewruje. Pasażerowie przewracają
się, walą głowami w szyby itp. Jeden z pasażerów:
- Panie, k***a, świnie pan wieziesz, czy co?!
Na to kierowca:
- A co? Ktoś się w ryj uderzył?

 

Lukiasz
Administrator
Posty: 3771
Rejestracja: 2006-07-05, 21:51
Lokalizacja: z Fałtekowa
 
autor: Lukiasz » 2007-08-30, 12:41
> >Znajomy jedzie w przedziale dla niepalących. Przedział pełny a
jedną z pasażerek jest jakaś starsza nadwrażliwa dewota.
> >Znajomy wyciąga papierosa a ta z grubej rury:
> >"No co pan, co pan ???!!! Nie pal pan tutaj !!!"
> >"Proszę panią, ja nie pale tylko wyciągam papierosa ..."
> >"No ale się pan przygotowuje !!!"
> >Kumpel nic nie powiedział, wyszedł z przedziału, spalił peta i
wrócił.
> >Minęło pare chwil ta sama baba wyciąga kanapkę i zaczyna w dobre
ją wtrząchać na co mój kumpel:
> >"No co pani, co pani ???!!! Będzie tu pani teraz kupę
robiła ??? !!"
> >Ludzie zdębieli, patrzą po sobie a baba:
> >"No... jak to... ja... ja tylko jem kanapkę... !!!"
> >"Ale się pani przygotowuje"

 

przemir
RPM
RPM
Posty: 866
Rejestracja: 2006-07-06, 09:03
Lokalizacja: Fałtekowo
autor: przemir » 2007-08-30, 12:54
Pewna pani wybrala sie do Afryki na safari i zabrala ze sobą swojego
pupila - pudelka.
W trakcie wyprawy piesek wypadl z jeepa, czego nikt nie zauwazyl.
Biegl za samochodem, biegl, biegl... ale nie dogonil. Nagle slyszy
gdzieś za sobą szelest i kątem oka dostrzega zblizającego się
lamparta. Zadrzal ze strachu, przed oczami przelecialo mu cale zycie.
Wtem jednak patrzy, a kawalek dalej w trawie lezą jakieś poobgryzane
szczątki. "Moze nie wszystko stracone" - myśli pudelek i dopada do
padliny. Lampart wylazi z krzaków, patrzy - a tam jakiś dziwaczny
maly stwór coś zajada, ciamka, mlaska. Lampart juz - juz ma na niego
skoczyc, ale slyszy jak stwór mruczy do siebie: - Mmmm... jaki
smaczny ten lampart... rarytas... miesko palce lizac... a kosteczki -
co za rozkosz.... Lampart przerazil sie i dal nura w krzaki. - Cale
szczeście, ze mnie nie widzial ten maly diabel, bo zezarlby mnie jak
lwa razy dwa - myśli uciekając. Pudelek odetchnąl, ale zauwazyl, ze
na drzewie siedzi malpa, która najwyraźniej obserwowala calą
sytuacje, bo mine ma zdziwioną. Nagle malpa puszcza sie biegiem za
lampartem i wrzeszczy. - Oj, niedobrze" - myśli pudelek. - Ta
cholerna malpa wszystko mu wygada. - Co robic? Malpa faktycznie
dopada lamparta i opowiada mu, jak to zostal wystrychniety na dudka.
Lampart wnerwil sie strasznie. Kazal malpie wsiąść mu na grzbiet i
wrócic ze sobą na polanke, zeby byla świadkiem tego, jak rozprawi sie
z tym stworem. Wracają, patrzą, a tam pudelek rozwalony na grzbiecie,
lubie w zebach pazurem i gada do siebie: - Gdzie do cholery ta
malpa? Wyslalem ją po kolejnego lamparta, a ta cholera, nie wraca i
nie wraca..

 

Mach
RPM
RPM
Posty: 889
Rejestracja: 2007-04-29, 19:51
Lokalizacja: Warszawa
 
autor: Mach » 2007-08-30, 18:09
Siedza dwie swinie w chlewie...
Wchodzi gospodarz z wiadrem w reku i wylewa swiniom do koryta cos w rodzaju paszy o konsystencji szamba.
Jedna ze swin jak to zobaczyla to zrzygala sie do koryta...
... a druga na to:
-nie dolewaj bo nie zjemy bangin

 

przemir
RPM
RPM
Posty: 866
Rejestracja: 2006-07-06, 09:03
Lokalizacja: Fałtekowo
autor: przemir » 2007-08-31, 15:01
Brytyjczyk, Francuz i Polak poszli obejrzeć obraz Adam i Ewa w rajskim ogrodzie.
- Spójrzcie na nich - mówi Brytyjczyk - są tacy powściągliwi, opanowani. Na pewno są Brytyjczykami.
- Nonsens - nie zgodził się Francuz - są nadzy, piękni, na pewno są Francuzami.
- Brak ubrań, brak schronienia - wylicza Polak - mają tylko jabłko do jedzenia, i wmawia im się, że to raj - na pewno są Polakami.

dlateczego rusek kradnie 2 samochody? bo do domu wraca przez polske :)))

 

Maciek VMax
RPM
RPM
Posty: 466
Rejestracja: 2006-10-10, 13:45
Lokalizacja: z lasu
 
autor: Maciek VMax » 2007-08-31, 18:03
Przychodzi matka z dzieckiem do sklepu, dziecko szarpie matkę za
rękaw i mówi
- "Mamo, mamo chce mi się jeść i pić".

Obok stoi facet i mówi- "Niech mu pani kupi arbuza to
zje i sie napije",

na co matka -
"Zwal se pan konia nogami to se pan
poruchasz i potańczysz"


hahahahahahehehehehe, debeściak

 

Mach
RPM
RPM
Posty: 889
Rejestracja: 2007-04-29, 19:51
Lokalizacja: Warszawa
 
autor: Mach » 2007-09-07, 22:51
zaczerpniete z sr.pl.... ale nie moglem sie powstrzymac clap bangin

Obrazek

 

Lukiasz
Administrator
Posty: 3771
Rejestracja: 2006-07-05, 21:51
Lokalizacja: z Fałtekowa
 
autor: Lukiasz » 2007-09-08, 00:29
a ja jestem pijany jak sie masz, ale widze pasata z nowym przodem i starym tylem ?? tak??

 

Maciek VMax
RPM
RPM
Posty: 466
Rejestracja: 2006-10-10, 13:45
Lokalizacja: z lasu
 
autor: Maciek VMax » 2007-09-08, 13:19
Lukiasz pisze:a ja jestem pijany jak sie masz, ale widze pasata z nowym przodem i starym tylem ?? tak??


A gdzie się tak zborsuczyłeś świno?

 

Lukiasz
Administrator
Posty: 3771
Rejestracja: 2006-07-05, 21:51
Lokalizacja: z Fałtekowa
 
autor: Lukiasz » 2007-09-09, 09:31
ja ciagle pije fucku

 

Maciek VMax
RPM
RPM
Posty: 466
Rejestracja: 2006-10-10, 13:45
Lokalizacja: z lasu
 
autor: Maciek VMax » 2007-09-09, 19:10
Czytaj pytanie zanim napiszesz odpowiedź. fucku A kiedy się ze mną wódki napijesz? Taki niby zalatany a ciągle naj@&@ny karabin>

 

Lukiasz
Administrator
Posty: 3771
Rejestracja: 2006-07-05, 21:51
Lokalizacja: z Fałtekowa
 
autor: Lukiasz » 2007-09-09, 21:05
Maciek VMax pisze:Czytaj pytanie zanim napiszesz odpowiedź. fucku A kiedy się ze mną wódki napijesz? Taki niby zalatany a ciągle naj@&@ny karabin>


nie zapraszasz to nei pije :) a ja znowu na$%& wesela jednak są fajne jest ok

 

Mach
RPM
RPM
Posty: 889
Rejestracja: 2007-04-29, 19:51
Lokalizacja: Warszawa
 
autor: Mach » 2007-09-10, 00:09
Facet jedzie w przedziale dla niepalacych.
Przedzial pelny a jedna z pasazerek jest jakas starsza nadwrazliwa dewota.
Facet wyciaga papierosa a ta z grubej rury:
"No co pan, co pan ???!!! Nie pal pan tutaj !!!"
"Prosze pania, ja nie pale tylko wyciagam papierosa ..."
"No ale sie pan przygotowuje !!!"
Facet nic nie powiedzial, wyszedl z przedzialu, spalil peta i wrocil.
Minelo pare chwil ta sama baba wyciaga kanapke i zaczyna w dobre ja wtrzachac na co facetl:
"No co pani, co pani ???!!! Bedzie tu pani teraz kupe robila ??? !!"
Ludzie zdebieli, patrza po sobie a baba:
"No... jak to... ja... ja tylko jem kanapke... !!!"
"Ale sie pani przygotowuje"


Przychodzi pedałek na basen, rozgląda się, widzi ratownika. Podchodzi do
niego i pyta się:
- (zalotnie) Cześć... Jaką dziś mamy wodę?
- Chujową
- Och, to skoczę sobie na pupcię.

 

-=nikon=-
RPM
RPM
Posty: 28
Rejestracja: 2007-04-25, 14:20
Lokalizacja: Piotrków T.
 
autor: -=nikon=- » 2007-09-10, 10:43
Mach, To pierwsze super:)

 

Mach
RPM
RPM
Posty: 889
Rejestracja: 2007-04-29, 19:51
Lokalizacja: Warszawa
 
autor: Mach » 2007-09-10, 11:01
Idzie ksiądz polną drogą, przechodzi obok takiego skromnego gospodarstwa.
Patrzy, a tam chłop coś z desek kleci. Ksiądz zagaduje:
- Pochwalony drogi parafianinie, nad czymże tak ciężko pracujesz???
- A $%&^&#@, kibel nowy stawiam, bo się stary rozjebał.
- O, mój drogi !!! A nie mógłbyś tego tak trochę owinąć w bawełnę ??
- Co mam owijać w bawełnę??? Dechami opierdolę naokoło i chuj!!!


Na Ziemi wylądowało dwóch kosmitów. Noc, pustkowie. Dochodzą w
końcu do zamkniętej stacji benzynowej. Podchodzą do
dystrybutora. Jeden z nich mówi:
- Dzień dobry. Jesteśmy kosmitami, przylecieliśmy tu w
pokojowych zamiarach.
Dystrybutor milczy. Kosmita znowu zaczyna:
- Dzień dobry. Jesteśmy kosmitami... - i tak ze trzy razy. W
końcu drugi ufoludek nie wytrzymał.
- Przywalę mu z lasera.
Na to pierwszy:
- Nie rób tego, to jakiś kozak.
Próbują więc ponownie, jednak dystrybutor ciągle milczy.
Cierpliwość przybyszów z kosmosu kończy się. Jeden z nich
wyjmuje laser i strzela. Cała stacja wylatuje w powietrze. Ufoki
wstają i otrzepują się z kurzu. Jeden pyta drugiego:
- Ty, skąd wiedziałeś, że to taki kozak?
- Jak byś się własnym penisem okręcił dwa razy dookoła, a
następnie wsadził go sobie w ucho, też byłbyś kozak.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 15
Posty: 212 Strona 2 z 15
warszawa meble kuchenne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości