EBC montaz

OT - co tu dużo mówić :). Piszemy wszystko co nam do głowy przyjdzie.

Moderatorzy: Lukiasz, przemir

Posty: 31 Strona 1 z 3
falo
RPM
RPM
Posty: 326
Rejestracja: 2006-11-09, 17:30
Lokalizacja: Warszawa
autor: falo » 2007-01-23, 23:49
Witam , czy ktos moglbym mi dokladnie opisac jak powinno sie montowac tarcze i klocki zebym nie miał potem przygód ( bicia itd )
Jade do nowego warsztatu , nic w nim jeszcze nie robiłem i podchodze sceptycznie do wiedzy mechanikow tam pracujacych.
Niby duzy zaklad , niby tylko japonczyki robia , to powinni sie dobrze znac ale chcialbym miec jakas wiedze zeby zweryfikowac ich dzialania.
Nie znam ich , stad moje podejscie.
Czytalem duzo opini o kiepskiej pracy tarcz ebc , ale równie duzo o złym ich montazu.
Wiec jakby ktos byl tak dobry i mi napisal to bylbym wdzieczy. W dołaczonych ulotkach jest to potraktowane dosc ogólnikowo.
A i jeszcze jedno , te smieszne naklejeczki rozumiem ze ida na styk klocka z tłoczkiem i zapobiegaja piszczeniu kocków.

 

Lukiasz
Administrator
Posty: 3771
Rejestracja: 2006-07-05, 21:51
Lokalizacja: z Fałtekowa
 
autor: Lukiasz » 2007-01-23, 23:54
jutro Ci wkleje fajny opis , dzisiaj już nie mam siły :(

 

falo
RPM
RPM
Posty: 326
Rejestracja: 2006-11-09, 17:30
Lokalizacja: Warszawa
autor: falo » 2007-01-23, 23:56
oł daamn, jutr o 8mej rano zakłądam hmmmm

 

Lukiasz
Administrator
Posty: 3771
Rejestracja: 2006-07-05, 21:51
Lokalizacja: z Fałtekowa
 
autor: Lukiasz » 2007-01-23, 23:56
to się obudziłeś :D

 

falo
RPM
RPM
Posty: 326
Rejestracja: 2006-11-09, 17:30
Lokalizacja: Warszawa
autor: falo » 2007-01-23, 23:57
Klasycznie , z ręką w D.. sraka

 

Lukiasz
Administrator
Posty: 3771
Rejestracja: 2006-07-05, 21:51
Lokalizacja: z Fałtekowa
 
autor: Lukiasz » 2007-01-23, 23:58
MONTAŻ TARCZ - czyli jak uniknąć problemów z hamulcami

Po ponad dwudziestu latach doświadczenia w produkcji i sprzedaży tarcz hamulcowych, udało nam się zgromadzić wiele interesujących informacji i statystyk na temat problemów związanych z tarczami hamulcowymi. Po pierwsze należy wyeliminować wszystkie błędy nie związane bezpośrednio z tarczami i klockami.
Są to najczęściej źle wyważone opony i koła, zbyt mocno dociśnięte uchwyty zacisków lub zapieczony tłoczek. Wszystkie te przypadki zostały wymienione w kolejności ich występowania. 3 na 10 przypadków z problemami tarcz dotyczą wyżej wymienionych uwag.
Pozostałe siedem przypadków zostanie podzielone na dwie kategorie: ZNIEKSZTAŁCONE TARCZE lub BRAK SYMETRII.

Zniekształcone tarcze (błędne działanie po zamontowaniu na osi)
Przede wszystkim musimy upewnić się, że po zainstalowaniu tarczy na piaście, która powinna być przykręcona z tą samą siła na każdej śrubie (służy do tego dynamometr), działa ona prawidłowo od pierwszego dnia użytkowania. Piasta jak i sposób przykręcenia jest bardzo ważnym elementem mówiącym o tym jak długo tarcza będzie działać nim nastąpią problemy. Niektórzy producenci tarcz sugerują dopuszczalne bicie tarcz rzędu 0,1 mm. Jednakże w zdecydowanej większości przypadków jest to zbyt duża tolerancja. Naszym zdaniem nie powinna ona wynosić więcej niż 0,05 milimetra.

Jeżeli zauważyłeś u siebie większe różnice w odchyleniu, zdejmij tarczę, wyczyść piastę z wszelkiego brudu i zainstaluj ją w odwrotnej pozycji. Ta procedura jest bardzo ważna i pozwala rozwiązać wiele problemów opisanych poniżej.

Nawet moment obrotowy śrub trzymających koło jest bardzo ważny. Zbyt duże różnice w sile przykręcenia śrub mogą spowodować nadmierne ścieranie tarcz lub zniekształcanie ich powierzchni.

W dzisiejszym skomercjalizowanym świecie, wiele producentów sprzedaje tzw. hartowane tarcze. Jednakże, nawet zamontowane poprawnie według zalecanych limitów, mogą one po dłuższym okresie użytkowania ulec zniekształceniu a co za tym idzie powodować wibracje. Ten problem dotyczy średnio jednej na 140 tarcz hamulcowych.

Bardzo często występuje także zniekształcenie jednej tarczy (w przypadku gdy druga jest sprawna) zanim pojawią się jakiekolwiek wibracje.

Ważnym do zaznaczenia wydaje się fakt, że wibracje przednich tarcz odczujemy na kierownicy, natomiast tylnych tarcz na pedale hamulca. W przypadku lekko zniekształconych tarcz wystarcza ich zeszlifowanie, natomiast jeżeli tarcza jest na tyle zniszczona, że nie da się już szlifować, wówczas należy ją niezwłocznie wymienić na nową. EBC w Wielkiej Brytanii oferuje pełną gamę usług związanych z przetaczaniem tarcz, podobnie jest w Stanach Zjednoczonych.

W niektórych markach samochodów, używanie szerokich klocków hamulcowych, które posiadają wysoki profil może powodować tzw. dynamiczne zniekształcenie. Przy dłuższym i cięższym hamowaniu pojawić się może warkotanie klocków, natomiast przy niższych prędkościach nie jest on słyszalne. Jest to spowodowane różnicą pomiędzy temperaturą na wewnętrznej i na zewnętrznej powierzchni tarczy.
Jedynym sposobem rozwiązania tego problemu jest używanie klocków hamulcowych. O wyższym przewodnictwie ciepła, najlepiej z formułą pół metaliczną (np. seria Red Stuff, lub najnowsze V4 Green Stuff). Efektem stosowania w klockach metalicznej formuły jest szybsze odprowadzanie ciepła, a co za tym idzie zmniejszenie temperatury tarczy hamulcowej. Najlepszym przykładem są Niemieccy dystrybutorzy którzy do nowych samochodów instalują pół-metaliczne klocki.

Brak Symetrii (różna szerokość tarczy)
Rozpocząć należy od założenia że wszystkie tarcze są idealnie równe w momencie produkcji. W przypadku firmy EBC używana jest technologia "ta sama maszyna, z tymi samymi ustawieniami do każdej pary tarcz". Dzięki temu znika problem z brakiem symetrii. A każdy produkt ma gwarantowaną jakość.

Jednakże problem braku symetrii, może wystąpić w przypadku złego montażu , który może skrócić żywotność tarcz. Klocek hamulcowy zawsze styka się z najwyższym punktem tarczy, co powoduje ścieranie w tym miejscu. W przypadku dużego starcia powłoki tarczy, pojawia się opisany wcześniej problem warkotania hamulców, w zależności od tego czy jest to przód czy tył, odpowiednio na kierownicy i pedale hamulca. Bardziej szorstkie klocki hamulcowe mogą przyśpieszyć proces ścierania się (lekkie warkotanie można poczuć już po 1000 do 1500 km) natomiast w przypadku mniej szorstkich klocków po około 6000 km.

Brak symetrii albo opisany wyżej problem nadmiernego ścierania się górnej powłoki tarczy może powodować także jeden zestaw klocków błędnie założony. W takim przypadku jedna strona poprzez mocniejsze dociskanie tarczy będzie się bardziej rozgrzewać, a co za tym idzie i tarcza i klocek zużyją się szybciej niż druga strona.

Nasze badania dowodzą że nie ma innej metody zapobiegania szybszego ścierania się tarcz hamulcowych, jak poprawne montowanie tarczy i dopasowywanie klocków.

Przykro jest stwierdzić, że najczęściej winę w przypadku problemów z tarczami ponoszą warsztaty i serwisy samochodowe. Wśród tych serwisów w całej Anglii, w których przeprowadziliśmy inspekcje, niestety żaden nie stosował wszystkich punktów poprawnego sposobu zakładania tarcz hamulcowych. Większość nie stosowała nawet tak podstawowej metody jak odtłuszczanie tarczy przed jej założeniem.


Podsumowanie

1) Tarcze muszą być montowane z zachowaniem limitu bicia 0.05 mm.
2) Wszystkie dodatkowe części takie jak: zaciski, tłoki, suwaki jak i wyważenie kół muszą być dokładnie sprawdzane
3) Problem braku symetrii nie jest objęty gwarancją
4) Ścierająca się nadmiernie tarcza jest najczęstszym powodem tzw.: warkotania hamulców
5) Błędne montowanie klocków powoduje szybsze ścieranie się tarcz
6) Punkty 4) i 5) mogą być powodowane także poprzez nadmierne brudzenie się powierzchni tarcz i klocków jak i kiepskiej jakości materiał cierny klocka.

 

falo
RPM
RPM
Posty: 326
Rejestracja: 2006-11-09, 17:30
Lokalizacja: Warszawa
autor: falo » 2007-01-23, 23:59
To juz czytałem ale dzięki

 

Lukiasz
Administrator
Posty: 3771
Rejestracja: 2006-07-05, 21:51
Lokalizacja: z Fałtekowa
 
autor: Lukiasz » 2007-01-24, 09:36
to co jeszcze byś chciał?? zasada jest jedna piasta ma być czysta, a tarcze muszą mieć zmierzone bicie i już, a i trzeba pemietać że turbo groove jest tarczą kierunkową ;)

 

falo
RPM
RPM
Posty: 326
Rejestracja: 2006-11-09, 17:30
Lokalizacja: Warszawa
autor: falo » 2007-01-24, 18:35
Na szczescie sie udalo , choc przy tej pogodzie to i tak nie odczuje roznicy do braku klockow ;)
Jedyna kicha wynikla z cena montazu , wczoraj chcieli 120 a dzis w polowie pracy dodali 120 ale na strone grrr.
Skonczylo sie na 200 i moim zapewnieniu ze dowioze 40 ale jak sie zroientowalem ze nie oddali mi mojej miedzi w sprayu to stwierdzam ze nie zobacza mnie juz tam nigdy.

 

Lukiasz
Administrator
Posty: 3771
Rejestracja: 2006-07-05, 21:51
Lokalizacja: z Fałtekowa
 
autor: Lukiasz » 2007-01-24, 21:42
no to nieźle, pomijając fakt że miedz to oni swoją powinni mieć, to cennik kazdy ma podobny czyli wymiana klocków 50-60 wymiana tarczy i klocków 100-150 na oś.

zdaj relacje jak się pogoda poprawi jest ok

 

falo
RPM
RPM
Posty: 326
Rejestracja: 2006-11-09, 17:30
Lokalizacja: Warszawa
autor: falo » 2007-01-26, 21:35
Pytanko mam, dzis poczulem ze zaczely mi bic tarcze tak w okolicach 80-60km/h, potem przestaja (przy delikatnym dociskaniu , jeszcze nie sprawdzalem mocniej).
Czy to normalne i sie ulozy, czy juz powinienem sie martwic?
Przjechalem na nich dopiero jakies 180km wiec jeszcze ich nie cisne i raczej sie nie ulozyly.

 

Lukiasz
Administrator
Posty: 3771
Rejestracja: 2006-07-05, 21:51
Lokalizacja: z Fałtekowa
 
autor: Lukiasz » 2007-01-28, 15:10
a mierzyli w koncu pdoczas montazu bicie?

 

falo
RPM
RPM
Posty: 326
Rejestracja: 2006-11-09, 17:30
Lokalizacja: Warszawa
autor: falo » 2007-01-28, 17:35
Podobno..
Dziwne jest to ze na poczatku nie bily , teraz bija coraz mocniej i od nizszych predkosci .

[ Dodano: 2007-01-29, 12:28 ]
Updt.
Kolejna ciekawosta, bija jak niedociskam hamulca do oporu, kiedy musze przyhamowac mocniej przestaja.
Pomozcie ziomy bo juz powoli ogarnia mnie czarna rozpacz.
Moze to jakies luzy w zawieszeniu mam? Spotkal sie ktos z takimi objawami.
Pewien ziom z pracy polecal mi stocznie tarcz na samochodzie (mial podobny problem z nowymi zimmermanami) ale nie chce sie do tego dotykac jezeli nie mam pewnosci ze nie jest to konieczne.
Poleccie mi jakis pro zaklad ktory to obejzy i ogarnie

 

spiotrowski
RPM
RPM
Posty: 6
Rejestracja: 2007-01-29, 12:58
Lokalizacja: Kraków
autor: spiotrowski » 2007-01-29, 13:15
Witam, z tarczami nie jest tak strasznie :-))) najważniejszą sprawą jest aby mechanicy dobrze założyli tarcze. W 90 % winą bicia tarcz jest ich nieprawidłowy montaż, większość mechaników twierdzi że każde tarcze wyjmuje się z pudełka i zakłada na piasty, i tu powstaje największy problem !!!. Jak odezwałem sie kiedyś do serwisu czy montują tarcze z pomiarem bicia to usłyszałem - cytuję "jakbym tak robił to na chleb bym nie zarobił". I tu powstało pytanie czy płacąc w serwisie około 160-200 zł wykona on to dobrze ?? Oczywiście że nie !!! Bo on założy takie tarcze w 15-20 min a powinien w 1h. Znam taki przypadek w krakowie gdzie firma tuningowa (nie będę wymieniał nazwy) założyła źle tarcze (bicie sprawdziła ołówkiem - KARYGODNE !!!!) a jak producent EBC poprawił po nich montaż to było OK. Jak tu można wierzyć w mechaników ?? Taki czyjnik kosztuje na allegro około 60 zł a nawet w ASO nie ma takich czujników. Ja dość długo szukałem serwisu w Krakowie gdzie można by było prawidłowo zamontować tarcze. Nie chodzi to o EBC czy Brembo czy inną firmę, każda z nich ma takie wymogi odnośnie montażu tylko mechanicy mają to w dup.... Mierzenie bicia jest najważniejszą czynnością podczas montarzu !!! a wtedy hamulce beda miały najdłuższą żywotność. jak ktoś chce to moge podesłać kilka materiałów z gazet gdzie każdy może poczytać o montowaniu tarcz hamulcowych. Pisz na adres spiotrowski@interia.pl a napewno odpisze :-)))

 

Lukiasz
Administrator
Posty: 3771
Rejestracja: 2006-07-05, 21:51
Lokalizacja: z Fałtekowa
 
autor: Lukiasz » 2007-01-29, 13:28
ok, dzieki za odpowiedz, w takim razie ja jeszcze zamieszczam te wycinki z gazet

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Posty: 31 Strona 1 z 3
warszawa meble kuchenne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości