TEST WYCIĄGARKI Dragon Winch 4500H HD

Wszystko o naszej ofercie, opisy produktów, porady, ciekawe informacje.
Posty: 4 Strona 1 z 1
Lukiasz
Administrator
Posty: 3771
Rejestracja: 2006-07-05, 21:51
Lokalizacja: z Fałtekowa
 
autor: Lukiasz » 2011-02-19, 15:51
Poniżej umieszczam tekst dotyczący testu wyciągarki DRAGON WINCH - autorstwa testującego go "virtua" - moderatora forum na portalu www.atvpolska.pl


Faza I testu długodystansowego wciągarki DW 4500H HD

tak jak wcześniej obiecałem - zamierzam zrobić długodystansowy test wciągarki Dragon Winch Highlander 4500 HD ubranej w linę syntetyczną...

mamy w tym przypadku do czynienia z wciągarką wyposażoną w dwukierunkowy silnik prądu stałego zasilany 12V, zaopatrzony w hermetyczną obudowę, oraz trzystopniową przekładnię planetarną napędzającą centralnie umieszczony bęben na linę...

po kilkunastu minutach negocjacji z właścicielem firmy produkującej Dragona dostałem do rąk własnych jeden egzemplarz, zgodę na dobranie się do jej trzewi i zrobienie dokumentacji zdjęciowej!

spodobała mi się taka postawa gdyż dobrze to świadczy o producencie bo jak widać nie boi się że gdzieś w środku mieszka zonk...

Pan Jerzy na odchodne dodał - "niech pan jej nie oszczędza, proszę dać jej wycisk, katować, topić, nawet jakby miało się to zakończyć śmiercią wciągarki, bo ja wiem że da sobie radę ;-)"
po tych słowach ośmielony, mając "na zapleczu" pełne dwa lata gwarancji i doskonały serwis postanowiłem posłuchać rady i po zamontowaniu do mojego małego XP dać jej wycisk...

troszkę historii - skąd się Smok wziął na naszym rynku

Dragon Winch jest jak się okazuje firmą polską, nie żadnym przedstawicielstwem, wciągarki oferowane produkowane są w 8 zakładach w świecie, a każda z konstrukcji nawet jeżeli komuś coś przypomina była przez inżynierów firmy dokładnie przemyślana i zaprojektowana od początku!
bardzo istotne jest to, że firma bardzo sobie ceni uwagi użytkowników jakie się pojawiają podczas eksploatacji, konserwacji czy napraw wciągarek, analizuje je i wyciąga wnioski udoskonalając kolejne edycje.
Dzięki takiemu podejściu elastyczna firma stale podnosi jakość swoich produktów i stara się dopasować je idealnie do oczekiwać ich odbiorców.

a teraz do rzeczy!

w pudełku znajdziemy wszystko co nam będzie potrzebne, żeby się nacieszyć tym urządzeniem... nawet w zestawie znajdują się przysłowiowe trytytki do łapania kabli...

zawartość pudełka po wypakowaniu wygląda imponująco:
Obrazek

po wnikliwej obserwacji dostrzegamy że każdy z detali jest starannie wykonany, wszystkie kluczowe detale jak i sama wciągarka są malowane proszkowo na uniwersalny czarny kolor...

sama wciągarka jest potężnie zbudowana, jej masywny korpus gwarantuje moc i długotrwałe użytkowanie:
Obrazek

rolki prowadzące posadowione na grubej przetłaczanej blasze ułożone są w taki sposób że nie ma możliwości aby się lina zakleszczyła i to bez znaczenia czy będzie to stalówka czy syntetyk
Obrazek

kable obrobione zgodnie z kanonami sztuki budzą zaufanie, koszulki termokurczliwe chronią miejsca zarobienia przed dostępem wody i korozją... na styki na silniku i na przekaźniku możemy założyć dołączone silikonowe kapturki...
Obrazek

w zestawie otrzymujemy również hak, zblocze, komplet niezbędnych śrub, sterowanie na kierownicę z okablowaniem, pilota bezprzewodowego z wyłącznikiem zasilania oraz tasiemkę ostrzegawczą na hak...
Obrazek

no i na sam koniec mamy mini płytę do której montuje się rolki prowadzące...
Obrazek

a teraz dobieramy się do środka ;-)
już po wstępnych oględzinach okazało się że wykonanie na jak najwyższym poziomie... grube odlewy korpusu przekładni, wszystkie koła metalowe, oś hartowana,
Obrazek

wszystko wręcz "utopione" w wysokoudarowym smarze syntetycznym, poszczególne sekcje trzystopniowej przekładni planetarnej doskonale odseparowane tarczami osadzonymi na pierścieniach ślizgowych...
Obrazek

satelity przekładni planetarnej stalowe
Obrazek

trwale umocowane między dwoma talerzami dla zapewnienia stabilności pracy satelit i utrzymania ich w osi...
Obrazek

po umieszczeniu w korpusie okazuje się że można mówić w przypadku tego prostego urządzenia mechanicznego o dużej precyzji spasowania...
Obrazek

nie ma mowy o tym żeby zęby "goniły" po wewnętrznej bieżni wykonanej w odlewie korpusu przekładni
Obrazek

wszystkie sekcje przekładni uszczelnione tekstolitowymi podkładkami dla uzyskania szczelności a nawet popychacz sprzęgła jest wykonany z metalu!
Obrazek

reasumując ten etap analizy - bardzo porządne wykonanie, z zachowaniem wszelkich standardów i kanonów sztuki budowy przekładni mechanicznych!

dalej ze względu na brak rąk do pomocy przy trzymaniu tego klocka się nie zagłębiałem... ale widziałem taką wciągarkę rozebraną w siedzibie firmy i zauważyłem że łożyska zabezpieczone są przed przesuwaniem pierścieniami seggera, również uszczelniacze niczego sobie idealnie otulające łożyska...

zastosowanie pierścienie seggera zabezpiecza łożyska przed potencjalnym przesuwaniem się po osi silnika co czasami zdarza się konkurencji przy większym stopniu zużycia wciągarki... poosiowe przesunięcia łożysk powodują wypychanie osi wirnika przez sprężynę sprzęgła w kierunku kosza ze szczotkotrzymaczami, jego "zmielenie" i bezpowrotne uszkodzenie napędu wciągarki

w zależności od wielkości wciągarki producent stosuje łożyska ślizgowe ze stopu brązowego lub mosiężnego ewentualnie klasyczne łożyska toczne.

korpus silnika również wykonany jest z grubego odlewu i chroni uzwojenia i układ szczotek przed ewentualnymi "urazami" w trakcie eksploatacji.

kolejnym nowatorskim i ciekawym rozwiązaniem, które będzie wdrażane kolejno we wszystkich wciągarkach nowej edycji jest zastosowanie w module przekaźnika oleju transformatorowego, który zapobiega iskrzeniu, niekontrolowanemu klejeniu styków, korozji, jak również rewelacyjnie odprowadza ciepło ze styków.

ten ciekawy sprzęt nie jest jednak cudowny i bez wad... jak dla mnie nieco za dużych rozmiarów jest moduł przekaźnika - choć może go tłumaczyć kwestia przenoszenia olbrzymich prądów, aczkolwiek nie we wszystkich quadach da się wygospodarować tak dużo miejsca... oraz mam pewne wątpliwości co do szczelności pilota do sterowania bezprzewodowego.

celowo nie podaję tu technicznych danych tabelarycznych bo to każdy może sprawdzić w internecie ;-)

Faza II testu długodystansowego wciągarki DW 4500H HD już wkrótce...

i kilka filmików YT
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=kFIBU24dbOA[/youtube]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=U25rhW2hmYU&feature=related[/youtube]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=_1IMdHaLEWk&feature=related[/youtube]

 

silversus
RPM
RPM
Posty: 9
Rejestracja: 2011-08-05, 14:01
Lokalizacja: Poznań
autor: silversus » 2011-08-05, 14:30
No właśnie zastanawiam się na d zakupem tej wyciągarki, nie wiem sam, bo tyle tych produktów na rynku... Może coś doradzicie? szukam wyciągarki do quada do jazdy terenowej

 

Lukiasz
Administrator
Posty: 3771
Rejestracja: 2006-07-05, 21:51
Lokalizacja: z Fałtekowa
 
autor: Lukiasz » 2011-08-06, 17:34

 

silversus
RPM
RPM
Posty: 9
Rejestracja: 2011-08-05, 14:01
Lokalizacja: Poznań
autor: silversus » 2011-08-09, 10:29
o no spoko, dzięki. Zaraz przejrzę i może coś uda się wybrać

[ Dodano: 2011-08-19, 14:41 ]
Poczytałem trochę i Hmm z tych wszystkich to chyba najlepiej tego 3500 HD wersja highlander? Zastanawiam się tylko czy 3500 mi wystarczy. Czy możecie coś więcej napisać o tej wyciągarce, pomijając zamieszczone info w sklepie?
Posty: 4 Strona 1 z 1
warszawa meble kuchenne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości